2050 logo tlo zolte CMYK

Polska 2050 solidarna z Białorusinami

 Warszawa, 8.08.2020 r.

Informacja prasowa

 

Tuż przed wyborami prezydenckimi na Białorusi Ruch Polska 2050 wyraził  solidarność ze społeczeństwem białoruskim w walce o prawa człowieka oraz demokrację. Przedstawiciele Ruchu Polska 2050 przeprowadzili symboliczne akcje solidaryzowania się z Białorusinkami i Białorusinami organizując 7 sierpnia o tej samej godzinie spotkania w Warszawie, Białymstoku, Krakowie, Londynie i Berlinie, by przemówić jednym głosem.

Pod Konsulatem Republiki Białoruś w Białymstoku Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz z Ruchu Polska 2050 zarysowała sytuację w jakiej znajdują się obywatele Białorusi oraz mówiła o konieczności przestrzegania standardów demokratycznego sprawowania władzy, zakresie przestrzegania praw człowieka oraz sile inicjatyw obywatelskich na rzecz uczciwego przeprowadzenia wyborów prezydenckich. Białorusinka Maryna Leszczewska, mówiła o trudnej sytuacji społeczności białoruskiej oraz działaniach opozycyjnych. Michał Kobosko z Ruchu Polska 2050 opowiedział dlaczego ruch włącza się czynnie do akcji obrony demokracji i praw człowieka na Białorusi.

Pod Ambasadą Republiki Białoruś w Warszawie spotkanie otworzył Karol Wilczyński z Ruchu Polska 2050. Następnie Sławomir Nałęcz, aktywista Polska 2050 wyemitował oświadczenie Szymona Hołowni, który w tym samym momencie przekazywał swój akt solidarności w Mrągowie. Ważne przemówienie na temat przebudzenia Białorusinów wygłosił Aleś Zerembiuk, przewodniczący Fundacji Dom Białoruski w Warszawie, która była współorganizatorem akcji: „widzimy, że większość obywateli i obywatelek Białorusi nie popiera obecnych władz”.Cichanouska stała się sztandarem” - podkreślił Zerembiuk - „chcemy wolnych i transparentnych wyborów”. Kolejnym mówcą była Natalia Radina z inicjatywy obywatelskiej Hartia’97, która wspiera inicjatyw obrony praw człowieka i zjednoczenia opozycji. W przemówieniu w języku białoruskim wyjaśniała, w jaki sposób fałszowane są wyniki wyborów, a działacze demokratycznej opozycji represjonowani. W czasie solidarnościowej akcji w Warszawie przemawiała również Jana Shostak, białoruska artystka, która opowiedziała o roli kobiet - polityczek, które doprowadziły do powstania niespotykanego w najnowszej historii ruchu. „Nie spotykamy się tutaj, by znów za 5 lat stać tu i protestować” - podkreśliła artystka - „Wykorzystajmy to spotkanie, by spotykać się dalej i budować wolną, białoruską kulturę”. Przemówienia spotkały się z żywym odbiorem zgromadzonych, którzy wygłaszali okrzyki „niech żyje Białoruś” i „Mińsk ,Warszawa - wspólna sprawa!”.

Na wszystkich spotkaniach odśpiewana została kultowa pieśń „Mury” Jacka Kaczmarskiego, która również na Białorusi stała się balladą budującą wspólnotę ludzi, którzy zdecydowali się zawalczyć o swoją wolność.

9 sierpnia w Republice Białoruś odbędą się wybory prezydenckie. Najpopularniejsi konkurenci urzędującego prezydenta Aleksandra Łukaszenki zostali wyeliminowani z udziału w wyborach. Wiktor Babaryko i SiarhiejCiechanouski zostali uwięzieni, a Walerij Cepkało został zmuszony do opuszczenia kraju.

Chcąc bronić tej samej sprawy, z powodu której aresztowano jej męża, do wyborów stanęła SwiatłanaCichanouska, a do jej komitetu wyborczego dołączyła Weranika Cepkało i Maryja Kalesnikawa – odpowiednio żona oraz szefowa sztabu pozostałych dwóch wyeliminowanych kandydatów.Wkrótce okazało się, że poparcie dla nich jest powszechne. Tysiące ludzi przychodzą na wiece wyborcze nawet w niewielkich miastach.Jednocześnie dochodzi do licznych aresztowań, pobić i innych represji wobec osób, które władza uznaje za aktywnych zwolenników opozycji.