IMG 7248

Polska 2050 składa wniosek do NiK-u przeprowadzenie kontroli ws. inwigilowania obywateli przez polskie służby systemem Pegasus

Warszawa, 21.12.2021 r.

INFORMACJA PRASOWA 

“Inwigilacja osób krytycznych wobec władzy Pegasusem i gigantyczne odszkodowanie, które Polska będzie musiała zapłacić za zerwanie kontraktu na zakup śmigłowców dla wojska - do długiej listy zmartwień i problemów PiS zafundowało nam przed świętami kolejne, równie niepokojące” - mówił podczas wtorkowego briefingu w Sejmie Michał Kobosko, przewodniczący partii Polska 2050 Szymona Hołowni.

Mamy prawo wiedzieć, czy i jak Prokuratura, Policja, Centralne Biuro Antykorupcyjne i Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego wykorzystywały system Pegasus do inwigilacji obywateli, a w szczególności środowiska prawniczego - uważają politycy Polski 2050. We wtorek Koło Parlamentarne Polski 2050 złożyło wniosek do Najwyższej Izby Kontroli o przeprowadzenie kontroli doraźnej w tych instytucjach.

“W szczególności zależy nam na kontroli trybu zlecenia przeprowadzania czynności inwigilacyjnych, sposobu wyboru osób obejmowanych inwigilacją oraz weryfikacji podstaw prawnych do korzystania z tego typu metod przez organy państwa” - mówił w Sejmie Michał Kobosko, przewodniczący partii Polska 2050 Szymona Hołowni.
Zauważył, że wszyscy pozostają pod wrażeniem ujawnionych we wtorek informacji o inwigilacji Pegasusem prokuratorki Ewy Wrzosek i mec. Romana Giertycha - osób cenzurujących działania władzy.

“Dlatego NIK jako instytucja ustawowo zobowiązana do kontrolowania naszych urzędów państwowych powinna zająć się zbadaniem, do czego Pegasus został w Polsce wykorzystany” - mówił Michał Kobosko.

Przewodniczący Polski 2050 Szymona Hołowni zwrócił też uwagę kolejną ujawnioną informację w ostatnich dniach: gigantyczne odszkodowanie, jakie Polska będzie musiała zapłacić za odstąpienie od kontraktu zakupu śmigłowców dla polskiej armii. “Zakup 50 Caracali wycenionych na 13 mld był kluczową decyzją w procesie unowocześnienia i  modernizacji polskich sił zbrojnych. Zakup Caracali miał być elementem kluczowym, doposażeniem i wymianą generacyjną. To miały być maszyny do transportu również do zadań medycznych i dla wojsk specjalnych. Umowa na zakup została zerwana przez ministra Macierewicza. Przez to Polska będzie musiała zapłacić karę: 80 mln zł za wycofanie się z tego przetargu” - przypominał podczas briefingu Michał Kobosko. 

Podkreślił, że są to kolejne miliony, które PiS wyrzuca w błoto. “To nasze pieniądze, pieniądze Polskich podatników. minister Sasin wyrzucił co najmniej 70 milionów na tzw. wybory kopertowe. Teraz za sprawą Macierewicza tracimy kolejne 80 milionów. I tak milion za milionem, kara za karą. Dodatkowo mamy naliczane ogromne kary wobec Unii Europejskiej. PiS nie szanuje naszych wspólnych pieniędzy. Popełnia błąd za błędem a my za to płacimy” - alarmował przewodniczący partii Polska 2050 Szymona Hołowni.

W załączniku wniosek o przeprowadzenie kontroli do Najwyższej Izby Kontroli.